Polskie Stowarzyszenie Surfingu

Polacy na surfingu

Stowarzyszenie Nauka Surfing - technika Partnerzy Spoty Zdjęcia Historia Kontakt

Polish Surfing Challenge 2010



Zapraszamy na kolejną edycję zawodów Polish Surfing Challenge.
Eliminacje i finały surfingu oraz skimboard zostaną rozegrane w piątek 20 sierpnia.
Zapisy na: kijek@surfing.com.pl
Więcej info tutaj >>>



Kursy surfingu na Bałtyku



Przez całe wakacje zapraszamy na tygodniowe kursy surfingu na Półwysep Helski (Kemping Solar), w programie kursu oprócz surfingu także
skimboard i longboard (deskorolka). Więcej info tutaj >>>


Rusty Grom Fest



"W krajach, gdzie surfing jest popularny fale łapią już 5-6-letnie dzieciaki, czemu w Polsce miałoby być inaczej? Nauka przychodzi dzieciom znacznie
łatwiej, z deską oswajają się błyskawicznie, robiąc to niemal instynktownie." mówi Maciej Krystosiak, organizator imprezy. "Posejdon bywa dla nas
łaskawy i w tym sezonie nie brakuje doskonałych dni na rozpoczęcie przygody z surfingiem". Jak stać się prawdziwym surferem i w jaki sposób dorośli
mogą pomóc?"Ostatecznie, obowiązkiem rodziców jest pomagać swoim dzieciakom, motywować do aktywnej zabawy. Muszą zechcieć współuczestniczyć
w życiu swoich dzieci i pokazać im prawdziwy świat, przyjaźń, zabawę i radość płynące wprost z surfingu, czy bodybordingu. Naszą misją jest
przekazywanie radości i wiedzy o aktywnym stylu życia jakim jest właśnie surfing. "Największy wpływ na klimat i atmosferę zakończonych zawodów
RUSTY Grom Fest , miały oczywiście dzieciaki, młodzież i licznie przybyli rodzice.
Pierwszy dzień imprezy nie zaskoczył - już od kilku dni Augustyna zapowiadała doskonałe warunki, czyli wyjątkowe, jak na Bałtyk, 2 metrowe fale.
Silny wiatr przełożył się na równie silny prąd dlatego ekipa RUSTY Grom Fest zdecydowała o przeniesieniu akcji do Władysławowa, na słynny spot
Rurociąg. To miejscówka osłonięta od wiatru przez falachron. Młodzież i dzieciaki mogły bezpiecznie wejść z deskami do wody i zacząć zajęcia surfingowe
i bodyboardowepod okiem profesjonalistów: Maćka Krystosiaka, Michała Bomsa Bielawy oraz Jurka Kijkowskiego.
Oprócz uczestników na plaży zebrała się także liczna publiczność.Podczas 2 godzin szkolenia powstały 3 odcini programu Brejk, które zostaną
wyemitowane w kanale Zig Zap. Późnym popołudniem tego samego dnia mieliśmy okazję oglądać pokaz prawdziwego surfingu w wykonaniu najlepszych zawodników - Jurka Kijkowskiego, Maćka Krystosiaka, Łukasza Bromskiego i Łukasza Końskiego. Panowie z nieukrywaną pasją łapali 2-3 metrowe fale.
Był to bez wątpienia najlepszy surf-dzień w tym roku.Nie odbył się zaplanowany na wieczór pokaz filmów. Silny wiart uniemożliwił ustawienie ekranu
po wierzchni 8m2. Drugi dzień to kolejny dzień szkolenia i zabawy z falami.Na plaży stawiło się 54 uczestnków: dziewczny, chłopaki, dziewczynki i
chłopcy. Wszyscy dzielnie zmagali się z wodą, mimo, że warunki pogodowe wcale do tego nie zachęcały. Po 2 godzina zajęć rozpoczęły się zawody w 2
grupach wiekowych. Z godnym podziwu zapałem cała grupa spedziła kolejne godziny w wodzie. Po zawodach Michał Boms zebrał wszystkich na
wykładzie o Surfrider Foundation, po którym przyszedł czas na najbardziej oczekiwany moment dnia - rozdanie nagród.
Organizatorzy oraz Rusty i sklep Intro zdbali o nagrody dla wszysykich. Pierwsze miejsce i główną nagrodę - roczny kontrakt z marką RUSTY -
wywalczył Adam Hugues, lat 16. Adam poza samym wsparciem szkoleniowym od najlepszych polskich surferów otrzyma roczny pakiet odzieży na
łączną kwotę 2 tyś zł, deskę RUSTY. Czeka go również wyjazd do Kraju Basków - europejskiej stolicy surfingu. Dzień zakończył się krótkim wywiadem
ze zwycięzcą i ekipą RUSTY Grom Fest. Jeżeli z jakichś tajemniczych powodów nie dotarłeś na Festiwal totalnego prawdziwego Surfingu
to już wiesz jak bardzo możesz żałować fantastycznych warunków jakie oferował Bałtyk podczas pierwszej imprezy pod patronatem PSS, głównego
sponsora marki RUSTY oraz Telewizji Zig Zap. Już niedługo na antenie Zig Zap w programie Brejk będzie można obejrzeć specjalne odcinki prowadzone
przez Bartka Obuchowicza z udziałem zawodników i zawodniczek imprezy.
W kategorii 8-12 lat zwyciężył Franek Dźwierżyński, a w kategorii 13-16 lat Adam Huges.


Quiksilver Beach Day 2010



W tym roku bawiliśmy się na plaży w Chałupach na wysokości kempingu nr 6. Było równie fajnie jak w zeszłym roku, choć pogoda ostro dała
nam się we znaki. Warunki były ekstremalne - duża fala, silny wiatr i zacinający deszcz od czasu do czasu. Riderom biorącym udział w
zawodach jednak to nie przeszkadzało. Można śmiało stwierdzić iż były to pierwsze w Polsce zawody SUP rozegrane w konkurencji WAVE.
Rywalizacja była zacięta - w konkurencji SUP - Stand Up Paddle Board wystartowało 16 chłopaków i 2 dziewczyny. Nie było lekko -
zawodnicy musieli walczyć z rozbujanym morzem, łapanie fal było bardzo trudne. Sędziowie oceniali przede wszystkim długość jazdy na fali,
ilość złapanych fal w heacie oraz to czy jazda była na standzie czy na kolanach. Riderzy startowali w 4-osobowych heatach, trwających 15
minut. 2 najlepszych zawodników z heatu przechodziło do półfinałów. Do finału SUP dotarli najlepsi: Stasz Labarthe, Michał Pietrasik,
Zbigniew Waszkiewicz i Piotrek Grymski. Finalnie zwyciężył Michał. Obydwie dziewczyny, Agnieszka Pietrasik oraz Agata Przybydkowska
zajęły egzekwo pierwsze miejsce. Nagrody dla zwycięzców ufundowała firma NAISH oraz sponsorzy tytularni - Quik i Roxy.



Rusty Rumble in da Hel



W ostatni długi weekend odbyła się już trzecia edycja Rusty Rumble in da Hel, impreza pod patronatem PSS i głównego sponsora marki Rusty.
Po raz kolejny ekipa z R. udowodniła, że nasz Bałtyk nadaje się do uprawiania surfingu. Trzecia edycja zgromadziła na plaży kilkadziesiąt osób z czego
21 pływało i szkoliło się na surfingu i bodyboardingu. Przez dwa dni każdy chętny mógł spróbować swych sił pod okiem doświadczonych instruktorów surfingu, oraz skorzystać z desek i pianek dostarczonych przez organizatorów. Przekonaliśmy się, zresztą nie po raz pierwszy, że przygodę z deską
można zacząć już na Helu. Wszyscy zajawkowicze surfingu i bodyboarda z niebywałym zacięciem łapali fale. Bałtyk w tym roku jak na razie nas
rozpieszcza, a same warunki do pływania na surfingu pojawiają się co tydzień, tym bardziej zapraszamy do śledzenia kolejnych imprez
Rusty Rumble in da Hel.


Janek Korycki i Łukasz Koński doin' Cabo Verde



Miesiąc na Cabo brzmiał naprawdę obiecujaco. Codziennie 30 stopni, fale, wiatr od rana do wieczora na wodzie!
Miałem duzo szczęscia z falami, wraz z Lukaszem K. codziennie znajdowalismy nową miejscówkę aby samemu pływac na naprawdę niezłych falach.

Na Poncie ,głównym spocie na Cabo nie było nigdy więcej niz 10 osób, lecz pływanie samemu to zupelnie inna bajka. Teraz z powrotem w Portugalii
gdy patrzę na wodę i widzę 100 osób chce mi sie płakac. Fale na Cabo sa naprawdę niesamowite. Pamietam w poprzednich latach jak waliły mi sie na
glowę, lodowania na skałach i same problemy, w tym roku nasze skillsy w surfingu były o niebo większe więc bylismy w stanie łapac więcej fal oraz
robic grubsze manerwy.Gdy są dobre warunki na Poncie ta fala sama prosi sie o płynięcie w tubie, było to moje postanowienie na ten wyjazd. bez
tuby nie wracam. Ze względu na naprawdę duzy swell z NW fale łamaly sie na całym zachodnim oraz południowym wybrzezu. Na południu swell
zawijał się dookoła brzegu tworząc naprawdę piekną długą tubę łamiacą się wzdłuz brzegu o piaszczyste dno. Ideał, wymarzone warunki na próby
tuberidingu bez bardzo bolesnych gleb. Brak skał zdecydowanie podnosi poziom konfidencji podczas brania co drugiej fali na glowę. Podczas wyjazdu
mielismy 2 większe swelle, pierwszy z wiatrem drugi bez.Udało nam sie zaliczyc naprawdę WIELKI dzien na połnocnej plazy. Na wodzie była tylko
nasza ekipa : Ja Koniu Bober Smoki oraz Maciej Lojnick. Do tego po jakims czasie wytropił nas Josh Angulo wraz z kolegą Kaiem Bargerem. "chłopaki"
jezdzili całkiem niezle. Pomagali nam równiez podczas akcji ratunkowej Smokiego. Oczywiscie Big Up dla naszego Rescue Teamu (Ewuncia oraz Monika)
Podczas drugiego wielkiego swellu pływalismy na Poncie, Dzien naprawdę niezły byłoby swietnie gdyby nie fakt iz Team Fone'a wielka
banda składająca sie z dobrych riderów jak Mituczy Etienne Lhote oraz takich co tam za bardzo nie pasowali i robili tylko tłok. Ja oraz Koniu nie do
konca specialnie podkradalismy im co lepsze fale,atmosfera zrobiła sie naprawdę napięta gdyz ekipa miała 3 kamerzystow w wodzie oraz na brzegu i
zdecydowanie nie podobało im sie to iz Polaczki psują im kadr. Sesja skonczyła sie poplątanymi latawcami w wodzie oraz aferą. Na szczescie Josh był
na miejscu ze skuterem wszystko byloby super gdyby dociągajac mnie do brzegu nie powiedzia. "I think u're done for today. "Pomiędzy dniami z
6metrowymi falami katowalismy 2-3 metrowki na surfie całe dnie. Był jeden dzien gdzie były duze z totalnym "lustrem" pamiętam ze siedzielismy na
wodzie 4h. w ciszy.Na tym wyjezdzie poszedł gruby postęp. Wpierw tuba na kicie, moze nie była jakas super głęboka ale na pewno niesamowite uczucie.
Wiem ze to nic gdyz Mitu potrafi byc przykryty na chwilę nawet 3 razy podczas jednej fali..Najwazniejsze ze zrozumialem w jakiej pozycji się
ustawic aby byc tam gdzie trzeba i jeszcze dac radę z tego wyjechac. Nie mogłem sie doczekac ładnego dnia na surfie aby spróbowac złapac tubę.
Miałem 2 okazje, jeden naprawdę duzy dzien na południowej stronie łamiący sie o piasek, oraz mały dzien na poncie z delikatnym wiatrem off shore.
Obie fale były idealne naprawde piekne, szkoda ze na którejs z koleii przykrywce skonczyłem wraz z moją ulubioną deską na skałach robiąc w jej
krawedzi dziurę. Cóż jak sie nie przerwócisz to sie nie nauczysz, na surfingu aby wyjechać z tuby trzeba pięknie przewidziec gdzie sie złamie wyczekać
i po prostu przez to przeleciec. Mam nadzieję ze bedę miał wkrótce okazję na nastepną próbę, szczególnie patrząc na prognozę pogody na Portugalię.

tekst: Janek Korycki


Jesienny surfing w Biarritz według Surfround



Materiał nakręcili chłopaki z RTH Productions.



La Punta

Oto zdjęcia z fartownego piątku trzynastego, zrobione przez Magdę >>>



Jak zawsze zapraszamy na surfing do Puerto Escondido w Meksyku >>>





Polish Surfing Challenge 2009

Foty Psoty, Kasi i Agi. Don't miss it! >>>




Yo boys and girls! Już po zawodach! Oto relacja z tego kultowego event'u
W tym roku poszczególne konkurencje rozgrywane były przez dziewięć dni między 22 a 30 sierpnia.
Pierwszego dnia, a więc 22 sierpnia w sobotę rozegraliśmy eliminacje Surfingu mężczyzn, w których wystartowało dwudziestu zawodników.
Czterech finalistów z edycji 2008 zostało zakwalfikowanych bezpośrednio do następnej rundy tegorocznej imprezy.

Do zawodów zgłosiły się również cztery dziewczyny, które bardzo dzielnie walczyły o zwycięstwo.
Wyniki dziewczyn: 1) Natalia Kowalczyk, 2) Kasia Lissoń, 3) Ewa Kotlińska, 4) Kasia Tochman
Sesja Bodyboarda, do której zgłosiło się czterech uczestników, zakończyła się zwycięstwem Michała Bielawy.
O nagrody dla dziewczyn i najlepszego bodyboardzisty postarała się firma Rusty.
W kategorii mężczyzn eliminacje przebrneli: Wojtek Mrowicki, Piotr Sołtysiak, Mikołaj Molenda, Szymon Bień, Maciek Niebudek, Leszek Kamiński,
Alek Duch, Marcin Suchar.

Wieczorem tego samego dnia w beach barze na Solarze odbył się koncert zaspołu "Łąki Łan" chłopaki dali mocnego kopa.
Było bardzo energetycznie. Po prostu mega zajawkowy koncert. A wszystko dzięki J&B sponsorowi koncertu.


Następnego dnia w niedziele 23 sierpnia po raz pierwszy w Polsce zostały rozegrane zawody Skimboard Wave.
Było niesamowicie widowiskowo, chłopaki zawijali się na falkach przy samym brzegu, oraz sadzili niezłe air' y.
Zawody były rozgrywane w formie jamu, zawodnicy oceniali się sami nawzajem.
Paweł Sadowski okazał się najlepszy, Tomek Wojciechowski był drugi, Filip Wendland zajął trzecie miejsce.

Nagrody ufundowaly firmy: Rusty, Vestal, Pakalolo, Skull Candy.



Zaraz po zawodach skimboardowych, odbyła się Ocean Initiative organizowana na całym świecie przez Surfrider Foundation, która zajmuję się
ochroną mórz, oceanów i plaż. Przyszłe pokolenia też chciałyby surfować bez masek i nie tonąc w śmieciach. Pomyślmy o nich!

Wieczorem tego samego dnia przenieśliśmy się pod Władysławowo, gdzie został rozegrany Longboard downhill.
Wygrał Szymon Bień, korzystając z tego że pozostali uczestnicy przejazdu finałowego, czyli Suchar, Piotrek i Paweł zaliczyli niezłą glebę.
Na szczęście poza lekkimi obtarciami, nikomu nic się nie stało. Nagrody dla czterech uczestników finału dostarczyła firma Sector 9.




Finały Mistrzostw Polski w Surfingu rozegraliśmy 30 sierpnia w niedziele w Karwii. Fale niestety nie były najlepsze.
Zawodnicy zostali podzieleni na trzy czteroosobowe heaty, z których do półfinału awansowały po dwie osoby.
Każdy z uczestników starał się wycisnąć jak najwięcej z karwieńskiego mini swellu.
W ścisłym finale wystartowali Janek Korycki, Łukasz Koński i Jurek Kijkowski. I w tej kolejności zakończyli zmagania z falami.
Janek Korycki tak jak przed rokiem został Mistrzem Polski w Surfingu, gratulacje!!!

 

Janek zgarnął piękną dechę Rusty i ciuchy tejże firmy, oraz słuchawki Skull Candy.
Łukasz zegarek Vestal i ciuchy Rusty. Jurek skimboard Pakalolo, ubrania Rusty.
Zawodnicy z miejsc 4-6 czyli Piotr Sołtysiak, Marcin Suchar i Szymon Bień też się załapali
na nagrody dzięki chojności firmy Rusty!

Podziękowania dla:
RUSTY, VESTAL, PAKALOLO, SKULL CANDY, SECTOR 9, RED BULL, J&B,
SURFROUND, RTH PRODUCTIONS, ŁĄKI ŁAN, KEMPING SOLAR, AKTIVIST,
EXTREME CHANNEL, SURFRIDER FOUNDATION, DESKI, www.surfmag.pl,
www.sieplywa.pl, www.360mag.pl, www.freestyle.pl, www.aktywni.pl, www.surfordie.pl,
dla Bereta za plakat, oraz dla Komina za pomoc w organizacji sesji longboarda.





Monster Waves na Extreme Sports Channel

 

 
Rusty Rumble in da Hel



W czwartek 9 lipca na Solarze, odbyła się druga tego lata, sesjia treningowo-pokazowa organizowana przez PSS i Rusty.
I tym razem zgromadziliśmy zacną ekipę surferów. Pogoda i fale dopisały

Obejrzyjcie zdjęcia zrobione przez Magdę >>>


Quiksilver Beach Day

 

 

Podstawą imprezy były zawody w SUP, do których zgłosiło się 36 mężczyzn i 6 kobiet. Planowane były dwie konkurencje - Wave i Race. Fali wyjątkowo nie było, więc organizatorzy postawili na RACE. Odległość od startu do mety wynosiła ok. 1000m. Zasady były dość proste, zawodnicy startowali w heatach po 5-6 osób, z których trzy awansowały do kolejnej rundy i tak aż do finału. Okazało się, że SUP to nie tylko dobra zabawa ale i fizycznie wymagający SPORT. Panowie ostro walczyli wiosłami o nagrode główną jaką była deska SUP firmy NAISH, dziewczyny pływały parami i miały zdecydowanie więcej frajdy... Specjalnie nie piszemy kto wygrał bo nie o to do końca chodziło... Napiszemy tylko, że w zawodach wzięli udział zarówno kajciarze (Łukasz Koński, Murphy), snowboardziści (Michał Ligocki), narciarki (Justyna Januszek, Kasia Leszczyński), windsurferzy (Maciek Kapuściński, Przemek Siemiński)... Można powiedzieć że na SUPIE pływać każdy może!

Podsumowując pierwsze zawody w SUP można powiedzieć, że jest to idealna forma surfingu na nasze bałtyckie warunki..Jeżeli jest fala - nawet mała - możemy pomóc sobie wiosłem i dość łatwo się na nią załapać, jeżeli jest płasko możemy organizować wycieczki pomiędzy kempingami czy tgz. Down wind RACE.

Zawody zostały zorganizowane przy wsparci szkoły windsurfingu WTS DESKI na Solarze oraz pod patronatem Polskiego Stowarzyszenia Surfingu.

Zdjęcia z zawodów na SUP-ie >>>


 



Karol Lissoń (Kefis) zaprasza na surfing do Anglii


W ofercie kursy i lekcje indywidualne.
Newquay to urocze miasteczko położone w Kornwalii, pełne surferów, sklepów i dyskotek. Kornwalia to taka brytyjska Kalifornia. A Newquay to najlepszy angielski spot, znany rownież z kultowego filmu "Blue Juice" z Ewanem MacGregorem i Cathrine Zeta Jones.
W Newquay na plaży "Fistral" rozgrywana jest większość brytyjskich zawodów surfingowych, a także zawody miedzynarodowe.
Początkujący znajdą tu doskonałe warunki do złapania
pierwszy
fal.
kontakt: ka27@wp.pl





  W sieci pojawiła się strona informacyjna poświęcona surfingowi www.surfmag.pl
Znajdziecie na niej relacje z zawodów i wypraw surfingowych, zapowiedzi najświeższych produkcji filmowych, surf-newsy z kraju i ze świata, oraz info gdzie i z kim warto wyskoczyć na surfing.
Dodatkowo możecie posurfować do podstrony "Wywiady", gdzie pojawiły się już pierwsze rozmowy z polskimi surferami, obejrzeć zdjęcia w dziale "Foto", a jak już będziecie mieli dosyć informacji o surfingu, które codziennie dochodzą na stronę najświeższym transportem, będziecie mogli zajrzeć do działu "Nie piszemy o.." i dowiedzieć się nieco więcej. Surfmag.pl jest dumny z bycia partnerem Polskiego Stowarzyszenia Surfingu, a od niedawna został również oficjalnym web partnerem najważniejszej
organizacji surfingowej na świecie, jaką jest Association of Surfing Professionals (ASP).
Zapraszamy na www.surfmag.pl

Zawody w Szwecji

Prezentujemy film z zwodów Mölle Open, rozegranych w zeszłym roku niedaleko Geteborga.
Szwedzi organizują zawody surfingowe już od połowy lat dziewięćdziesiątych.
Miejmy nadzieję, że podobne warunki będziemy mieli u nas, na tegorocznych zawodach Polish Surfing Challenge, które odbedą się w drugiej
połowie sierpnia w okolicach Władysławowa, na Półwyspie Helskim. Mam na myśli fale, a nie temperaturę.



Surfing w prezencie

Jak to zwykle zimą bywa, ekipa surferów z PSS łapie fale w Puerto Escondido w Meksyku.
Zobaczcie, co udało im się złapać na kilku sesjach w okolicach Świąt i Nowego Roku.
Jak widać na zdjęciach fale dopisują i chłopaki załapali się na naprawdę ostry trening w tropikalnym klimacie.
Zaliczyli też sesję jazdy na desce surfingowej ze schodów, po wypiciu paru tequili. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Zdjęcia zrobiła: Kasia Lissoń

Więcej zdjęć >>>


Polish Surfing Challenge 2008

Zdjęcia Wojtka >>>
Zdjęcia Czubka >>>
Zdjęcia Magdy >>>

Co się stało słuchajcie ludzie co się stało! Nie do wiary!
Po raz drugi udało się rozegrać zawody surfingowe w Polsce!
I na dodatek były naprawdę porządne fale, wydawałoby się, że jesteśmy we Francji lub Portugalii.



W zawodach wystartowalo 22 dwóch surferów i jedna surferka:
Szymon Bień, Marcin Suchar, Jakub Wichrowski, Jan Korycki,Maciek Niebudek, Jurek Kijkowski, Bartosz Szkaradziński, Kuba Szkaradziński,
Mariusz Dzwonowski, Michał Nowacki, Łukasz Bromski, Wojtek Mrowicki, Łukasz Koński, Maciek Krystosiak, Alek Duch, Marcin Bachman,
Łukasz Ceran, Piotr Czubkowski, Słoik, Wojtek Ochrymowicz, BOGO oraz Julia Banc,
a także 3 bodyboardzistów.

Zawodnicy zostali podzieleni na pięć hitów eliminacyjnych, po cztery lub pięć osób.
Do półfinałów awansowało po dwóch najlepszych wymiataczy z każdego hitu.
Czyli:
I półfinał:
Maciek Krystosiak, Wojtek Mrowicki, Łukasz Bromski, Michał Nowacki, Marcin Suchar
II półfinał:
Łukasz Ceran, Kuba Szkaradziński, Janek Korycki, Jurek Kijkowski, Łukasz Koński

W finale znaleźli się:
Maciek Krystosiak, Łukasz Bromski, Janek Korycki, Jurek Kijkowski



Poziom finału był fantastyczny.
Fale były na tyle duże, że wszyscy startowali na krótkich deskach.
Czegoś takiego jeszcze w Polsce nie było.
Publiczność dość licznie zgromadzona na brzegu, była pod dużym wrażeniem.
JANEK ostatecznie okazał się najlepszy
KIJEK był drugi
BROMER trzeci
KRYSTEK czwarty

W hicie bodyboardzistow najlepszy był Boms, przed Kubą i Pawłem.



Po zawodach odbyła się niebanalna imprezka, w Beach Barze na Solarze.
Na której żwawo przygrywał Kolasz, porywając wszystkich do tańca.
Około jedenastej było rozdanie nagród.
Była też karkówa i kiełba z grila, za friko!
Ubaw był po pachy!
Ale najlepszy był Krystek, który zaprezentował wszystkim zebranym interesujący performance.

W niedzielę, kiedy wszyscy już wyleczyli kaca, rozegraliśmy longboardowy downhill we Władysławowie.
Najszybszy był Paweł, przed Mrówą i Darkiem.



Dziękujemy wszystkim i do zobaczenia za rok!

Specjalne podziękowania dla: Grzesia Jękota (Billabong), Maćka Krystosiaka (Surfboards.pl, Madness, Surfround), Hydrosfery (HiFly), Supair (Vestal, Foka) za dostarczenie nagród, Michała Nowackiego (Sektor 9) za zorganizowanie sesji longboardowej, Łukasza Rygla za udostępnienie Beach Baru,
Krzyśka Kolaszewskiego i Szymka Foksa za DJke i sprzęt audio, Bereta za plakat, oraz dla Oli i Komina za Surf Bono Dudes >>>